Czasami dostaję pytania jak właściwie wygląda sesja fotograficzna „od kuchni”, a ponieważ moim medium jest nie słowo pisane tylko obraz, więc  zapraszam do oglądania zdjęć, które wykonałam jako dokumentację sesji dla koleżanki.

A końcowe efekty sesji można podziwiać tutaj:
http://elachabierska.blogspot.com/2014/05/happy-psalm-1.html

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *